Tajemnicza decyzja Burmistrza Nasielska

Gdy w czerwcu ubiegłego roku mieszkańcy wraz z mec. Podgórnym przestrzegali urzędników i kancelarię obsługującą UM w Nasielsku, że wznowienie decyzji lokalizacji celu publicznego dla ZZO Jaskółowo i następnie jej zawieszenie to zła droga – UM w Nasielsku wspierany przez własną kancelarię zrobił po swojemu… Sprawa miała być prosta… Wynikająca wprost z ustawy… Czas pokazał, że SKO nie zostawiło suchej nitki na tych decyzjach UM i obie decyzje uznało za błędne… Czy ktoś w UM w Nasielsku poniósł jakiekolwiek konsekwencje za te decyzje?

Gdy mieszkańcy i mec. Podgórny od marca zeszłego roku mówili, że decyzja lokalizacji celu publicznego dla ZZO Jaskółowo jest wydana z naruszeniem prawa nikogo to nie obchodziło… Pomimo wielokrotnych prób tłumaczenia radnym na sesjach rady miejskiej, żaden radny (w tym przewodniczący rady) nie podjęli żadnych działań aby sprawę wyjaśnić. Na pytania radnych już z tej kadencji dotyczących ZZO w Jaskółowie odpowiedzi merytorycznych brak. Jak zwykle życie brutalnie zweryfikowało kto miał rację – w obwieszczeniu z 10 lipca 2019 roku (http://umnasielsk.bip.org.pl/?tree=2243) Burmistrz Nasielska po półtora roku przyznał, że decyzję lokalizacyjną dla ZZO Jaskółowo z 2013 roku wydał z naruszeniem prawa. Czy wyciągnięto konsekwencje wobec urzędników z tego tytułu? Czy to sytuacja normalna aby za tak rażące uchybienia nie wyciągać od podwładnych konsekwencji?

Obwieszczenie Burmistrza Nasielska

Od kilku miesięcy sprawę bada prokuratura którą zawiadomił mieszkaniec – pytanie: czy to nie urząd powinien takie zawiadomienie złożyć? To niech już Państwo sami sobie odpowiedzą. Czy z punktu widzenia dobra sprawy, dobra gminy Nasielsk i dobra nas wszystkich lepiej by było, aby Ci którzy wytykali błędy i wskazywali poprawny kierunek sprawy milczeli? Prosimy Pana Burmistrza Nasielska i urzędników z UM w Nasielsku aby opublikowali na oficjalnej stronie wydaną 10 lipca 2019 roku decyzję dotyczącą ZZO w Jaskółowie (zaskakujący jest fakt, że wraz z obwieszczeniem nie załączono przedmiotowej decyzji). Może po upływie prawie 6 lat, ale jednak urząd zrobił krok w tył i przyznał się do błędów – jest takie powiedzenie „lepiej późno niż wcale”. Może po lekcji danej Urzędowi miejskiemu w Nasielsku przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze Pan Burmistrz przemyśli strategię pracy Gminy i zacznie egzekwować poprawność i rzetelność pracy swoich urzędników, aby podobna sytuacja nie miała miejsca w przyszłości?

Dlaczego tego obwieszczenia i decyzji (którą Urząd „zapomniał” do tego obwieszczenia załączyć) nie ma pod tym adresem: http://umnasielsk.bip.org.pl/?tree=1902? Burmistrz OBIECYWAŁ, że każda nowa decyzja dotycząca ZZO w Jaskółowie będzie tam zamieszczana, aby dotarła do jak największej liczby mieszkańców.

Liczymy w tej sprawie na rozsądek lokalnego Włodarza. Niech sprawa ZZO w Jaskółowie będzie dla gminy w Nasielsku nauką na przyszłość z wyciągniętymi wnioskami a nie pustą i nic nie wnoszącą porażką. Piszemy ten post tylko po to, aby zobrazować wszystkim mieszkańcom Gminy, że wielu błędów można było uniknąć słuchając (jak życie pokazało) słusznych rad mieszkańców.

Mamy nadzieję, że za jakiś czas nie będziemy zmuszeni pisać postu o przyjętym na początku roku planie zagospodarowania przestrzennego do którego mieliśmy wiele uwag a który Radni bezrefleksyjnie, ale w wielkiej chwale uchwalili…

Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

„Nie spotkałem się jeszcze z projektem, którego koszt wynosi 16% wartości całej inwestycji” – radny Marcin Szarszewski

VII sesja Rady Miejskiej w Nasielsku dotyczyła ciekawego wątku przedstawionego przez radnego Marcina Szarszewskiego, dotyczącego realizacji jednego z kluczowych projektów burmistrza Nasielska przedstawionego w czasie kampanii wyborczej.

„Na ostatniej sesji pan burmistrz poinformował, że została podpisana umowa na projekt skweru Jana Pawła II na kwotę 158793 zł. Ponieważ od 10 lat pracuję w branży projektowej w budownictwie wiem, że zazwyczaj wartość projektu jest równowartością ok. 2,5 % wartości całej inwestycji.

Na rewitalizację skweru mamy w budżecie przeznaczoną kwotę 1 mln zł. Wspomniany 2,5% wynosi zatem 25 tys. zł. Nie spotkałem się jeszcze z projektem, którego koszt wynosi 16% wartości całej inwestycji. Osobom odpowiedzialnym w UM za podpisanie umowy powinna się zaświecić czerwona lampka.

W Urzędzie Miejskim w Nasielsku mamy obowiązujący „Regulamin udzielania zamówień publicznych o wartości nieprzekraczającej 30000 euro netto”. Powyższy regulamin mówi, że do 60000 zł. UM może zlecić wykonanie usługi bez żadnych zapytań ofertowych. Od 60000 do 159101 zł (równowartość 30000 euro) należy wysłać co najmniej trzy zapytania ofertowe.
W tym konkretnym przypadku została wybrana firma za bardzo dużą kwotę, przeszacowaną co najmniej o 100 tys. zł.”

Ile to powinno kosztować? Pan radny Szarszewski podał kilka przykładów z poprzednich zamówień w Nasielsku m.in. projektu sali w Popowie Borowym (projekt wyniósł 2,5%) czy rewitalizowanego parku w m. Pionki o wielkości dwukrotnie większej niż nasielski skwer. W pionkach koszt całej inwestycji to ok 2,8 mln zł, a projekt wynosi 70 tys. zł – czyli 2,5%. W opinii radnego Szarszewskiego maksymalna wartość projektu skweru nie powinna przekroczyć 50-60 000 zł.

Pan radny zapytał wydział zamówień publicznych UM czy i jakie były inne oferty? Okazało się, że zostały wysłane (zgodnie z regulaminem) trzy zapytania ofertowe, ale odpowiedzi udzieliła tylko jedna firma, z którą gmina podpisała umowę.
Pan Szarszewski zadzwonił do firm, które nie odpowiedziały na zapytania UM. Na pytanie, dlaczego nie przygotowały oferty, odpowiedzi były takie, że główną przyczyną był zbyt krótki czas oraz zbyt mało danych dla przygotowania rzetelnej odpowiedzi. Tydzień, to jest zdecydowanie za krótki termin, aby zebrać wycenę od wszystkich branżystów i podwykonawców oraz podsumować wszystko w jednej łącznej ofercie. Poza tym zapytanie ofertowe nie zawierało wymagań dla projektu (opis przedmiotu zamówienia). Nie załączono żadnej mapy, nie podano nr działek, powierzchni, żadnych wymagań (ilość miejsc parkingowych, ile zieleni pozostawić, wymagania dla małej architektury itp.)

„Żeby na przyszłość nie było takich patologii przetargowych, abyśmy nie marnowali pieniędzy podatników powinniśmy zmienić obowiązujący w UM „Regulamin zamówień publicznych”, zwłaszcza że na dzisiejszej sesji pan burmistrz gminy Nasielsk powiedział, że „konkurencja jest najlepszą rzeczą”, a w tym przypadku żadnej konkurencji nie było. Wszystko odbyło się zgodnie z regulaminem, a tylko oferta, która opiewała na kwotę 300 zł mniej niż stanowi próg, od którego wymagany jest przetarg spowodowała, że przetargu nie było”.
Pan radny Szarszewski przedstawił dwie propozycje do regulaminu: „co najmniej trzy oferty zwrotne i co najmniej dwutygodniowy okres na przygotowanie oferty”.

Na koniec pan radny przytoczył jeszcze zapis z rozporządzenia, który mówi, że „dla wartości 1 mln zł inwestycji koszt projektu wynosi od 3 do 7,55 %”. Czy pan burmistrz zbada tę sprawę i wyciągnie konsekwencje, bo zmarnowaliśmy ok 100 tys. zł. Umowa został podpisana i musimy czekać na jej efekty.

Burmistrz Bogdan Ruszkowski odpowiedział, że „każdą umowę możemy zerwać. Oczywiście wiąże się to z karami. Chcieliśmy, aby firma była blisko położona, aby był kontakt z mieszkańcami, którzy wyrażą swoją opinię i wizję tego miejsca. Być może tu popełniliśmy błąd”.

Kierownik Kasiak odpowiedział, że „nie doszło do uchybienia prawa, natomiast jeżeli znajdzie się projektant, który wykona projekt za 60 tys. zł., to jesteśmy w stanie zerwać umowę i zapłacić karę, bo będzie nam to jeszcze się opłacało”.

Pan radny Szarszewski w odpowiedzi panu Kasiakowi przytoczył zapisy regulaminu i ustawy o finansach publicznych, które mówią że „wydatki powinny być wydawane w sposób celowy i oszczędny”. „Tu nie było żadnej oszczędności, bo nie było kontroferty” – zakończył pan Szarszewski.

Pan burmistrz gminy Nasielsk stwierdził, że „regulamin możemy zmienić, ale jeżeli będziemy robić inwestycje i wpłynie tylko jedna oferta to możemy mieć problem. Po to mamy wprowadzone procedury aby ich się trzymać, a nie łamać”.

Panu burmistrzowi odpowiedział radny Rodryg Czyż. „Rozumiem obawy pana burmistrza, ale jeżeli uchwalimy odpowiednie zapisy to firma musi się ich trzymać. Niedawno mieliśmy rozstrzygnięcie projektu kina i tam kwota była nie dużo wyższa od tej za skwer. Czy osobom decyzyjnym nie zapaliła się lampka, że jest coś nie tak? Dziwnym trafem na zapytania UM, odpowiada tylko jedna firma, z którą podpisuje się umowę. Tak było w tym przypadku jak i niedawnym zapytaniu o zarządzanie stadionem”.

Radny Pacocha poprosił pana burmistrza o wykaz projektów, które zostały zrealizowane i niezrealizowane, a zamówione przez gminę w ciągu ostatnich 3 lat.

RS
Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

Uwaga, zanieczyszczenie mikrobiologiczne wody w gminie Nasielsk

W trosce o bezpieczeństwo zasięgnęliśmy informacji na temat obecnego kryzysu z wodą w gminie Nasielsk. Próbka wody została pobrana 27 czerwca i wykazała skażenie enterobakteriami (kałowe) oraz e coli – skażenie było niewielkie. Z kolei w próbce pobranej 2 dni wcześniej, a więc 25 czerwca nie było skażenia, było to badanie wewnętrzne w certyfikowanym laboratorium.

Raczej mało prawdopodobne jest zatrucie, ale osoby przewlekle chore i osłabione powinny uważać. Mycie wodą jest raczej nie wskazane szczególnie zębów i oczu. W zmywarkach, mimo że nie spełnia standardów, powinno być w porządku. Sytuacja powinna wyjaśnić się pod koniec tygodnia. Gorący i długi okres oraz niskie ciśnienie sprzyja występowaniu takich zjawisk, nie mniej jednak bezpośrednia przyczyna jest nieznana. W Polsce jak dotychczas nie było przypadków zatrucia wodą z wodociągów, więc zachowując ostrożność nie powinno nikomu się nic stać, a panika jest zbędna. Instalacja w trybie ciągłym jest chlorowana i płukana.

INFORMACJA dzięki uprzejmości Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego.

Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

Raport o stanie gminy Nasielsk i nasze wystąpienie na sesji

Przedstawiamy wystąpienie Roberta Sierzputowskiego ze stowarzyszenia Aktywny i Czysty Nasielsk na wczorajszej sesji absolutoryjnej, dotyczącej „Raportu o stanie gminy za 2018 r”.

Panie burmistrzu, panowie radni, mieszkańcy dopuszczenie do głosu nas mieszkańców w jednej z najważniejszych z sesji dotyczącej udzielenia burmistrzowi absolutorium świadczy, że odgrywamy ważną rolę w strukturze samorządu terytorialnego. Nie jest to dla mnie nowością, ponieważ nauka administracji od dawna podkreśla ważną rolę społeczeństwa w tej strukturze. Rozliczanie działalności organu, któremu powierzyliśmy zarządzanie naszym miastem i naszą gminy – jest jednym z naszych uprawnień, ale i obowiązków.

Przy pomocy zgromadzonych środków pieniężnych w budżecie burmistrz kreuje kierunki w jakich rozwija się nasza gmina. Ale gmina to nie ten budynek, w którym się znajdujemy. Gmina to ludzie. Gmina Nasielsk to prawie dwudziestotysięczna grupa mieszkańców, którzy mają swoje oczekiwania i spostrzeżenia jak pieniądze m.in. z ich podatków są wydawane.

Nie jestem z wykształcenia ekonomistą, aby oceniać wykonanie budżetu. Zresztą liczby, które można znaleźć na kilkudziesięciu stronicowym wykazie w BIP nie są czytelnie przedstawione. Przeglądając ten dokument można odnieść mylne wrażenie, że niektóre pozycje są ze stawką zerową. Czasami brak jest odniesienia czy stawka za usługę jest miesięczna czy roczna. Dzisiejsza dyskusja jest poświęcona „Raporcie o stanie gminy za 2018 rok”, który również przeczytałem. I już na samym początku zaświeciła mi się czerwona lampka. Znowelizowana ustawa o samorządzie gminnym wprowadziła obowiązek, aby burmistrz taki raport corocznie przedstawiał. Jestem jednak przekonany, że intencją ustawodawcy nie była chęć nabicia kasy zewnętrznym firmom. Może warto, aby w przyszłości taki dokument był opracowany nie poprzez firmę komercyjną, za której usługę zapłaciliśmy my mieszkańcy, (nie wiemy jaki to był koszt), a poprzez podległe panu kadry. Jestem przekonany, że powołany zespół pracowników UM do jego opracowania zrobiliby to profesjonalnie, a może nawet i lepiej. Wiele gmin tak zrobiło i ich raporty są dużo bardziej czytelniejsze i zawierają więcej danych.

Z przedstawionego przez pana raportu możemy wywnioskować, że nie jest dobrze z demografią w naszej gminie. W stosunku do ubiegłego roku przybyło zaledwie 7 osób (dla porównania w sąsiednim, prężnie rozwijającym się Wieliszewie 729 osób czy dużo mniejszym Pomiechówku 40 osób). Przyczyn pewnie jest dużo, ale jedną z nich moim zdaniem jest stagnacja w rozwoju naszego miasta i brak rozwoju w kierunku, aby miasto było przyjazne dla młodych ludzi. Dużo osób migruje z naszego miasta przez co najprawdopodobniej społeczeństwo się starzeje. Widać to po zamkniętych lokalach, tablicach w oknach „do wynajęcia”. Obrazy te są znane z filmów o wymierających miastach. Waszą rolą panowie radni jest się zastanowić dlaczego tak jest, jakie uchwały podjąć, aby ten stan zmienić. Z raportu nie wynika ile osób mamy w wieku produkcyjnym, a ile w wieku przed i poprodukcyjnym. Za to możemy wysnuć wniosek, że jesteśmy liderem w wymiarze gospodarczym – oczywiście statystycznie w gminach, które zostały przyjęte jako grupy porównawcze na potrzeby zrobienia raportu: Ryki, Pyrzyce, Góra, Barlinek, Pilzno czy Wolbrom. Nie wiem jak państwo, ale ja o żadnej z tych wymienionych miejscowości nie słyszałem. Także nie wiem jak rzeczywiście jest z tym naszym przywództwem jako lider w wymiarze gospodarczym. W wymiarze społecznym czy środowiskowym już nie jesteśmy liderami, ale jak podkreślają autorzy raportu „dynamika jest wysoka”. Bardzo ubolewam nad tym, że nie wiem jakie kryteria były przyjęte do tej oceny. Być może wtedy bez ironii bym się do tych aspektów odniósł. Natomiast uważam, że poprzez brak pozyskiwania funduszy unijnych jesteśmy daleko za liderami. Nie znalazłem w raporcie danych dotyczących zamówień publicznych, znalazłem je na BIP UM w Nasielsku. Wykaz dotyczy kilkunastu ogłoszonych zamówień publicznych w 2018 r. m.in. budowy przydomowych oczyszczalni, zarządzania stadionem miejskim, zadań związanych z uzdatnianiem wody i odnawialnymi źródłami energii, modernizacją drogi w Krzyczkach i corocznego przetargu na dowożenie uczniów do szkół. Był również przetarg dotyczący kanalizacji i na budowę słynnej sali w Popowie Borowym. Ubolewam, że na większość tych inwestycji, a zwłaszcza na salę w Popowie Borowym nie udało się pozyskać dofinansowania. Być może przyczyną było to, że rozpoczął pan burmistrz prace budowlane i dopiero złożył wniosek na dofinansowanie. Szkoda, bo budujemy obiekty sportowe, potrzebne młodzieży, ale jednak za własne pieniądze i to nie małe, bo kwota dofinansowania miała wynieść ok. 1 mln zł. Drogi budowane w 2018 r. za ponad 2 mln zł, ale z dofinansowaniem zewnętrznym wynoszącym niecałe 5 %. Ubolewam, że w raporcie nie ma podziału na wpływy z podatków od mieszkańców miasta nasielska i mieszkańców gminy. Ciekawe mogłyby być dane dotyczące kwot wydanych na drogi w sołectwach i np. dróg na osiedlu Krupka. Nie od dziś wiadomo, że drogi w wielu wsiach są dużo lepszej jakości niż te gdzie mieszka zdecydowanie więcej ludzi. Może wartym rozważenia jest pomysł podziału gminy na miejską i wiejską?

Z tego powodu nie uważam abyśmy byli liderami gospodarczymi w naszym rejonie, a tylko do sąsiednich miejscowości powinniśmy się odnosić. Zauważyłem jednak pewien progres, ponieważ przez pierwsze półrocze tego roku jest już ogłoszeń 10 (zamówień publicznych), a dotyczą budowy lub przebudowy czyli większych inwestycji. Mam nadzieję panie burmistrzu, że również progres będzie widoczny w pozyskiwaniu dofinansowania na te inwestycje, o których była mowa na sesjach np. WTZ, dom nauczyciela czy stadion. Mam nadzieję, że podległe panu kadry w tym kierownik Kasiak, sprosta zadaniu w zakresie pozyskania funduszy zewnętrznych.

Nie zrozumiałym jest dla mnie wniosek z raportu mówiący o zrównoważonym i stabilnym rozwoju naszej gminy. Mówię to w kontekście często podnoszonego argumentu, że na nic nie ma pieniędzy. Według raportu nawet finanse lokalne, bez podnoszenia podatków lokalnych zwiększyły swój obszar najwięcej. Dlatego panie skarbniku, proszę przemyśleć swoją prośbę do radnych czy w przyszłości musimy te podatki podnosić. Po co ruszać coś jeżeli to przynosi największy wzrost określony przez autorów raportu.

Według osób piszących raport, problemem jest liczba mieszkańców, którzy dojeżdżają do pracy. Gmina jest duża, rozproszona i od kiedy pamiętam taki stan rzeczy był (poza latami komuny, gdy w naszym mieście były zakłady pracy). Może warto popracować nad planem komunikacji, aby mieszkańcy z odległych miejsc naszej gminy mieli możliwość dojazdu do lekarza, urzędu czy stacji PKP. Może warto popracować nad MPZP, których jest brak, przeznaczając tym samym tereny położone np. blisko dworców (przystanków) kolejowych pod zabudowę.

Od momentu kiedy zacząłem zwiedzać naszą gminę zastanawiam się nad ilością sołectw. Dlaczego w naszej gminie jest ich tak dużo, co powoduje uplasowanie nas jako jedną z największych ilości w Polsce pod tym względem. Przy czym z raportu możemy wywnioskować, że sołectwa są mało liczne. Może warto panowie radni zastanowić się nad ich scaleniem?

Raport pokazuje walory przyrodnicze naszej gminy, której prym wiedzie rzeka Wkra wokół, której rozwija się turystyka. Jednocześnie w raporcie możemy przeczytać, że blokadą rozwoju turystyki jest brak odpowiedniej infrastruktury ochrony środowiska. Czy o zatruwającej rzekę Wkrę Nasiołce jest mowa? Niestety z raportu tego się nie dowiedziałem. Natomiast przeczytałem, że sieć kanalizacyjna nie obejmuje większości gminy i prawie wszyscy mieszkańcy gminy oraz część mieszkańców miasta ma z tym problem. XXI wiek – jak to kilka sesji wcześniej jedna z mieszkanek podsumowała rury odprowadzane do rzeki w naszym mieście.
Zatrważające są dane z raportu dotyczące działalności wydziału środowiska w zakresie likwidacji dzikich wysypisk. Zaledwie 4 interwencje w roku 2018 i 1 sprawa prowadzona z urzędu. Nie uważam tak jak pan burmistrz mówił w filmie, że „lasy mamy czyste”. Jest problem i nie zaczaruje pan burmistrz swoim wystąpieniem rzeczywistości. Podejmowane działania, na które i tu podkreślę słowo zezwala prawo są katastrofalne. Z raportu nie wiemy ile interwencji w 2018 r. zostało zgłoszonych do Policji.

Zmartwił mnie bardzo przedstawiony stan infrastruktury sportowej. Na papierze nawet ładnie to wygląda. Stadion, płyta główna, boczna, bieżnia, skatepark – tylko czy pan burmistrz i panowie radni jesteście zadowoleni z jakości tych miejsc?

Nierozwiązane koszty energii elektrycznej w przedszkolu i dziwny podział na oddział przedszkolny i żłobkowy, który najprawdopodobniej doprowadzi do wypłaty odszkodowań podmiotom, które są w sporze prawnym z gminą, to kolejne niegospodarne działania. Kilkutysięczne odszkodowania nie wypłaci pan burmistrz, ale my wszyscy – mieszkańcy. Tych informacji oraz sum niestety w raporcie nie ma.

Nie ma również informacji w raporcie w sprawie wydatkowania pieniędzy na broszurę (książeczka z kampanii wyborczej – koszt 11 tys. zł). Panie burmistrzu pytałem pana kilka miesięcy temu, ale uzyskałem odpowiedź, która mija się z obowiązującymi przepisami kodeksu wyborczego. Pytanie dotyczyło wykorzystania filmu i zdjęć z tej gazetki w pańskiej kampanii wyborczej. Odpowiedź brzmiała, że każdy może te materiały wykorzystać. Materiały są oznaczone logo Nasielska i były opłacone z naszych pieniędzy w 2018 roku. Tymczasem wyjaśnienia PKW w specjalnych komunikatach jak i przepisy kodeksu wyborczego jasno wskazują, że materiały wyborcze powinny mieć oznaczenie komitetu, od którego pochodzą (art. 109), a wydatki związane z wyborami są ponoszone przez komitety wyborcze (art. 126). Burmistrz Nasielska nie mógł wydać zgody na publikacje tych materiałów, bo złamałby przepisy ustawy. Dlaczego pan jako strażnik naszych pieniędzy wykorzystał kilkadziesiąt tysięcy złotych w celu własnej promocji? Czy pełnomocnik finansowy wpłacił do kasy UM pieniądze za wykorzystanie w spotach KWW Mała Ojczyzna tych materiałów? Chciałbym jeszcze zapytać czy operator drona, który kręcił na zlecenie UM film promocyjny, posiadał aktualne świadectwo kwalifikacji operatora bezzałogowego statku powietrznego używanego w celach innych niż rekreacyjne lub sportowe. Jest to dokument wymagany i wydawany przez Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Proszę radnych z komisji rewizyjnej, aby w konsultacji z kancelarią prawną przeprowadzili kontrolę wykorzystania tych materiałów.

Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę i zapytać pana o nadzór i rozliczenie rządowego programu budowy Stref Aktywności, które również są ujęte w raporcie. Program ten przewidywał wariant rozszerzony czyli z uwzględnieniem: siłowni plenerowej, strefy relaksu, sprawnościowego placu zabaw oraz ogrodzenia terenu wraz z zagospodarowaniem zieleni. W specyfikacji do zamówienia jest zapis: dosianie trawy, wykonanie nasadzeń z roślin ozdobnych (podana nawet jest ich ilość). Byłem tam dziś rano i nie zauważyłem nowej roślinności. Czy jest dostępny protokół z odbioru prac? Czy zbudowana w Nasielsku przy SP2 strefa aktywności ma zrealizowane wszystkie zamierzenia, które zostały nałożone na wykonawcę? W Cieksynie nie widziałem jak została siłownia zbudowana, dlatego nie będę jej oceniał. Koszt dwóch inwestycji to 140 tys zł, tymczasem w gazetce jest kwota o 40 tys mniejsza – łączne koszty miały wynieść 100 tys. zł . Skąd wynika ta różnica? Czy wynika ona z unieważnionych dwóch przetargów i konieczności zlecenia prac firmie prywatnej? Proszę radnych z komisji rewizyjnej, aby również sprawdzili ten temat.

Kolejną sprawą jest niezrozumiałe dla mnie brak odpowiednich środków finansowych w 2018 roku i w latach poprzednich na oczyszczanie naszego miasta. Zadanie to jest jedno z pierwszych jakie burmistrz ma w swoich obowiązkach wymienionych w ustawie o samorządzie gminnym. Tymczasem większy nacisk kładzie pan na trzecie od końca zadanie jakim jest promocja gminy mówiąc, że trzeba zatrudnić więcej osób do tego celu, gdy tymczasem do sprzątania naszego miasta jest zatrudnionych zaledwie trzech pracowników. Prawda sama się obroni i gdy będą czyste ulice, równe chodniki i kolorowe kwietniki nie trzeba będzie, aby fotograf robił panu zdjęcia. Zapewniam pana, że wyborcy to docenią.

W raporcie jest mowa o jednostkach OSP. Zupełnie się na tym nie znam, natomiast znam zasady planowania, którymi zajmuję się zawodowo. Jak można przeznaczyć sprzęt dla jednostki, której działalność jest zawieszona? Jako jedyna spośród nasielskich jednostek nie brała ona w 2018 r udziału w akcjach ratowniczo – gaśniczych, a mimo to nie przeszkodziło to panu aby w grudniu 2018 roku przekazać sprzęt warty ponad 6 tys zł. Czy ten sprzęt nie powinien trafić do jednostek, które wyjeżdżają do pożarów i wypadków? Tę konkretną jednostkę powinno się wspierać i motywować, aby była dopisana do gotowości bojowej. Jest to przykład złego planowania, niegospodarności i wydania środków budżetowych wbrew zasadom celowości i oszczędności. Nie wymieniam nazwy jednostki, aby nie skłócać druhów OSP. W raporcie najprawdopodobniej jest błąd w sumowaniu tych jednostek, ponieważ OSP Nasielsk jest wymieniona dwukrotnie. Ale to jest mało istotne.

Panie burmistrzu nie ulega wątpliwości, że uzyska pan wymagającą ilość głosów w sprawie absolutorium. Po przeczytaniu protokołu z komisji rewizyjnej, która powinna wnikliwie skontrolować wykonanie budżetu i zadań, które były z nim związane, tylko radny Czyż próbował dociekać problemów związanych z działalnością finansową organu wykonawczego. Proszę również pamiętać, że przy urnie wyborczej głos decydujący mają mieszkańcy. Proszę również moje wystąpienie nie odbierać jako krytyki, ale jako motywację do pracy i uwzględnienie głosu tych wyborców, którzy na pana nie głosowali.

Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

Druga część relacji z VI sesji Rady Miejskiej w Nasielsku

„Odpowiedzi udzielę na piśmie” – Bogdan Ruszkowski

Kolejny etap VI sesji Rady Miejskiej w Nasielsku z dnia 23.05.2019 to „interpelacje i zapytania mieszkańców”. Jako pierwszy głos zabrał mecenas Karol Podgórny, reprezentujący mieszkańców Psucina. Co prawda możliwość wystąpienie pana mecenasa budziła wątpliwość pana Kordowskiego twierdząc, że „nie jest mieszkańcem”, ale po udzielonym instruktażu „aby się przedstawił i zadał krótkie pytania” pan mecenas zapytał burmistrza Nasielska czy zna orzeczenie NSA z dnia 17.01.2018 r., które mówi, że przy wydaniu decyzji dotyczących planowanych przedsięwzięć na środowisko, powinno być wzięte pod uwagę kumulowanie się oddziaływań. Nieuwzględnienie takiego skumulowanego oddziaływania, powoduje że decyzje, które zostały wydane są z naruszeniem prawa. Pan Podgórny zapytał również, „czy kancelaria prawna miała merytoryczny wgląd do dokumentacji celem uniknięcia wątpliwości”?

Odpowiedzi udzielił mecenas Nieścior. Twierdząc że zna wszystkie wyroki sądów nie tylko te, które zapadły, ale również, które zapadną w przyszłości. „Wszystko jest pod kontrolą, prowadzone przez fachowców i analizowane. Proszę nie mieć tutaj obaw”.

W imieniu mieszkańców ul. Tuwima głos zabrała pani Banaszkiewicz „kiedy i w jakim terminie będzie ujęte położenie asfaltu na końcu naszej ulicy”? Pan burmistrz odpowiedział, że „po rozstrzygnięciu przetargu na ul. Wyszyńskiego, przystąpimy do realizacji tego zadania”.

Pytania Stowarzyszenia Aktywny i Czysty Nasielsk

Kolejne pytania zadał Marcin Tracz, które były skierowane do radnego Gersa. Dotyczyły: sprostowania wypowiedzi pana radnego o tym, że pan burmistrz nie pozwala się podłączyć do kanalizacji oraz wypowiedzi w Życiu Nasielska, że zagraniczni inwestorzy zostali zniechęceni przez garstkę osób. „Jakie i jacy inwestorzy zostali zniechęceni oraz jaka to garstka osób”. Pan Tracz przekazał panu radnemu uwagi jakie stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk złożyło do decyzji środowiskowej dla rozlewni lakieru. Uwagi dotyczyły: zamontowania czujników powietrza, cyklicznych szkoleń i doposażenia strażaków OSP w temacie materiałów niebezpiecznych i łatwopalnych – „czy to mogło wystraszyć inwestora” – dopytywał pan Tracz.

Marcin Tracz zapytał również pana burmistrza, który udzielił podziękowania radnym, którzy mimo nacisku z różnych środowisk nie ulegli presji i uchwalili MPZP dla Jaskółowa. „Kto wywierał presję na grupę radnych, jaka to była presja i czy wywieranie nacisków nie powinno być zgłoszone do prokuratury” – dopytywał pan Tracz.

Kolejne pytania Marcina Tracza dotyczyły: terminu wymiany lamp wzdłuż drogi wojewódzkiej (termin minął w maju); przyczynach nie otrzymania dofinansowania na budowę sali sportowej w Popowie Borowym i Budach Siennickich „jakie argumenty burmistrza i radnych przemawiały, aby wybudować te sale ze środków własnych, pomimo, że burmistrz mówił, iż dofinansowanie nie jest zagrożone; jakie są przyczyny niedotrzymania terminu oddania sali w Popowie Borowym do użytku (termin minął w maju); czy burmistrz zbadał wypłacalność firmy Deta Company swoim podwykonawcom; dlaczego radni po raz kolejny nie zabezpieczyli kwoty w budżecie na ścieżkę rowerową w Jaskółowie (inwestor ma sprawę w sądzie o drogę konieczną); którędy będzie przebiegać obwodnica podczas prac budowy ronda w Pniewie?

Niedziałający wodociąg

Ostatnią sprawą z jaką pan Tracz zwrócił się do pana burmistrza było pytanie o zrezygnowanie z mediacji przez władze Nasielska w sprawie przyłącza wodociągowego do jego domu. Pan Tracz przedstawił swój problem, który próbuje rozwiązać od 3 lat. „Muszę zapłacić za niedziałające przyłącze wraz z odsetkami i kosztami sądowymi, a wody w domu dalej nie mam. Na mojej posesji do źle zabezpieczonej studzienki wpadło dziecko, a takich posesji ze źle zabezpieczonymi studzienkami na terenie Paulinowa i Żabiczyna jest więcej. W każdej chwili może dojść do tragedii. Warto, aby gmina jeszcze raz przyjrzała się temu wodociągowi”.

Burmistrz odpowiedział, że „bezpieczeństwo jest najważniejsze i będzie to skontrolowane”. Na pozostałe pytania odpowiedź zostanie udzielona na piśmie.

Radny Gers odpowiedział, że „szczegółowo odpowie na piśmie, ale podczas programu TV padło takie zdanie, że burmistrz nie pozwala się podłączać do nowej kanalizacji. Nie wiem dokładnie kto to powiedział”.

Progi zwalniające

Pani Aldona Sucharzewska zapytała: „czy na ul. Lipowej w Psucinie zostało skontrolowane zamontowanie progu zwalniającego” (temat ten był poruszany na komisji). Pani Sucharzewska zapytała również o motyw negatywnej odpowiedzi na pismo skierowane do burmistrza Nasielska. „Jesteśmy zwykłymi ludźmi, którzy nie muszą się znać na przepisach, a nasza petycja dotyczyła sprzeciwu lokalizacji inwestycji. Jedno słowo „budowy” zaważyło, że burmistrz nam odpowiedział, że nie jest kompetentny do rozpatrzenia naszego wniosku ze względu na brak kompetencji z zakresu administracji architektoniczno – budowlanej. Czy nie można interpretować tych petycji po ludzku” – pytała pani Sucharzewska.

Pan Ruszkowski odpowiedział, że „próg zwalniający miał sprawdzić wydział i informację przekazać do radnych. Widocznie ten temat jest jeszcze w obróbce”. A w sprawie petycji odpowiedzi udzieliła pani kierownik Strzelecka „kompetencje z zakresu prawa budowlanego, należą do starosty”.

Problemy w SP 2 w Nasielsku

Broniący dobrego imienia swojego dziecka głos zabrał pan Ryszard Piątkowski. Zadał pytanie do radnych, a przede wszystkim do przewodniczącego Lubienieckiego: „czy zapoznaliście się panowie radni z notatką pani dyrektor jak znęca się psychicznie nad moją córką. Czy przed głosowaniem w sprawie skargi na panią dyrektor SP 2 w Nasielsku, zapoznaliście się panowie z zawiadomieniem z prokuratury przeciwko tej dyrektor. Można stawać w obronie pani dyrektor, a mojego dziecka nie”?

Sytuację próbował uspokoić i wyjaśnić mecenas Nieścior. „Na moment rozpatrywania skargi nie było informacji ani z kuratorium, ani z prokuratury. Komisja ma swój statutowy zakres kompetencji i nie może zastępować prokuratury, a sam fakt wniesienia zawiadomienia nie przesądza o winie. Poza tym komisja ma takie uprawnienia, aby po wpłynięciu nowych dowodów, zebrała się jeszcze raz”.
„Odniosłem wrażenie, że pan i małżonka wyszliście zadowoleni z komisji. Miały odbyć się mediacje z panią dyrektor” – powiedział radny Świderski. Pan Piątkowski chciał panu radnemu odpowiedzieć, ale prowadzący sesję pan Kordowski przerwał wypowiedź i poprosił o „konkretne pytania, albo odbieram panu głos”.

W obronie pana Piątkowskiego wypowiedział się pan Mikucki. „Informowałem radnych, że jest wszczęte śledztwo przeciwko konkretnej osobie. Czy wy coś z tą informacją zrobiliście? Czy zwróciliście się do prokuratury o potwierdzenie? Jeśli nie to dlaczego”? Odpowiedział pan Kordowski „czy radni mają się odnieść do pana wiadomości? Jeżeli byłoby coś na rzeczy, to prokuratura by nas powiadomiła”.

Ścieżka rowerowa w Jaskółowie i pomoc publiczna

Pan Mikucki przytoczył treść uchwały RM z kwietnia 2018 r. w sprawie utworzenia ścieżki rowerowo-pieszej w Jaskółowie. „Pytałem radnych o tę sprawę, ale nie uzyskałem odpowiedzi. Jakie pan burmistrz Nasielska przez rok i miesiąc podjął czynności w tej sprawie. Toczy się przed sądem sprawa o drogę konieczną dla inwestora. O tym fakcie pan burmistrz nie poinformował radnych”. Kolejną sprawę, którą poruszył pan Mikucki było wyłączenie osób w postępowaniu na podstawie art. 24 kpa. „W 2017 r. udzielono pomocy publicznej min osobom: Ruszkowski Bogdan i Joanna i Lubieniecki Jerzy i Aniela. Czy pracownicy UM byli wyłączeni przy podejmowaniu tej decyzji”? Pytanie o nadzór i naliczanie odsetek za nieterminowe oddanie sali w Popowie Borowym, również padło ze strony pana Mikuckiego. „Dlaczego do tej pory nie ma wśród radnych nici empatii, zwłaszcza u radnego Dłutowskiego, który jest z tego okręgu i powinien tej inwestycji pilnować”? Pan burmistrz Nasielska odpowiedzi udzieli na piśmie.

Pytania dwóm radnym, które nie dotyczyły spraw związanych z działalnością gminy

Andrzej Wójciak z Nasielska zadał pytania dwóm radnym, które nie dotyczyły spraw związanych z działalnością gminy. Mimo to – jak zauważył radny Pacocha – wypowiedź pana Wójciaka „nie została przerwana”. Pierwsze pytanie skierowane do radnego Pacochy dotyczyło zablokowania wypowiedzi na stronie fb „Prawa i Sprawiedliwość w Nasielsku” oraz zasłonięcia oczu jednej z kandydatek do PE. Drugie pytanie było skierowane do radnego Pietrasa i dotyczyło jego wypowiedzi na temat biegu z okazji 55-lecia Żbika. Pan radny Pacocha odpowiedział, że twarz została zasłonięta, aby nie reklamować innych komitetów, a administrator strony fb skorzystał ze swoich uprawnień i zablokował pana Wójciaka. Pan radny Pietras odpowiedzi panu Wójciakowi udzieli na piśmie.

Jarosław Ruciński nawiązał do akcji sadzenia drzew w Nasielsku, w której zasadzono 4 drzewa i wyraził nadzieję, że „gmina Nasielsk w niedługim czasie dojdzie do poziomu 4 tys. szt, jak w gminie Pomiechówek”.

Pomnik w Borkowie i inne sprawy

Pani Iwona Dąbrowska z Borkowa, chciała wyjaśnić wszystkim radnym sprawę przeniesienia pomnika. Pan Kordowski przerwał jej wypowiedź i poprosił o „konkretne pytania, rada podjęła wszystkie czynności, a dziś nie ma żadnego celu, aby pani mówiła.”. Pani Dąbrowska zaprotestowała „przyszłam tu aby tę sprawę wyjaśnić i się oczyścić z zarzutów i kłamstw, które pan radny Gers na mój temat opowiada. Mam wrażenie, że nie chcecie usłyszeć mojej prawdy, tylko tę którą powiedział pan Gers”. „Sesja nie jest od tego, aby pani się oczyszczała i tłumaczyła. Czy dostała pani zaproszenie, aby się wytłumaczyć?” – powiedział prowadzący sesję pan Kordowski. Pani Dąbrowska powiedziała, że „wielokrotnie rozmawiałam z panem burmistrzem, który był u mnie na spotkaniu i byłam zaproszona. Jeżeli państwo uważacie, że jest inaczej to proszę wszelkie kwestie związane z uroczystościami kierować wyłącznie na piśmie”.

Radny Świderski odpowiedział, że „pomnik stanie na terenie gminnym, przy którym będą obchodzone uroczystości. Raz na zawsze temat będzie zamknięty”.

Radny Pacocha zaproponował mediacje z panią Dąbrowską, a radny Szarszewski przypomniał, że na poprzedniej sesji uchwała w sprawie przeniesienia pomnika „nie była w programie, została wprowadzona podczas sesji. Zarzut, który jest podnoszony, że pani nie była na sesji jest w tym przypadku nie na miejscu. Sołtys z Borkowa długo się na ten temat wypowiadał, a pani nie ma możliwości się wypowiedzieć”.

Wypowiedź pana Andrzeja Zawadzkiego

Głos w sprawie coraz gorętszej atmosfery na sesji zabrał pan Andrzej Zawadzki „Czy wy panowie radni wiecie po co was ludzie wybrali? Podnosicie dwa brudne palce nad uchwałami, a gdzie jest debata”? Pan Zawadzki zwrócił również uwagę władzom Nasielska na brak szacunku jaki się należał zmarłemu Naczelnikowi miasta Nasielsk panu Józefowi Zającowi „na pogrzebie był pan Lubieniecki, ale nie było żadnych elementów, które temu człowiekowi się należały”. Po raz kolejny pan Andrzej zaapelował do radnych o lodowisko dla dzieci i młodzieży, aby nie musieli jeździć do innych gmin. „Kiedy byłem nauczycielem organizowałem zajęcia przy SP 2 od rana do nocy. Moim zdaniem na stadionie tak nie będzie”. Na koniec pan Zawadzki zapytał radnych o ich stanowisko w sprawie wynagrodzenia dla nauczyciel za czas strajku oraz upomniał się o ludzi chorych i biednych w gminie. Nikt z radnych nie udzielił odpowiedzi.

Ziemna ze stacji benzynowych i sortownia śmieci na Kosewie

Robert Siwy zapytał o domniemaną sortownię śmieci po byłej cegielni na Kosewie. „Co pan burmistrz miał na myśli, że nie będzie jej na tym terenie”? Pan Ruszkowski odpowiedział, że „miał na myśli teren gminny, który jest obecnie rekultywowany. Nie wiem czy na innym terenie ktoś nie złożył wniosku. Zadzwoniłem do właściciela cegielni, sprawdzałem w powiecie i nic nie jest złożone”. Radny Sawicki również sprawdzał te informacje i stwierdził, że są to plotki. Radny Szarszewski rozumie obawy mieszkańców i zapytał burmistrza „czy gmina dostaje informacje jako gospodarz tego terenu od marszałka czy starosty, jeżeli jest coś procedowane”? Pan burmistrz odpowiedział, ze „jeżeli zapisy ustawy to przewidują to tak, jeżeli nie to nie. Jeżeli ktoś ma już wszystkie pozwolenia na budowę, to ta informacja jest dostępna i firma będzie płaciła podatki”. Pan Siwy, który jako jedyny spośród zabierających głos miał możliwość odpowiedzieć, pytał radnych i burmistrza „czy panowie wiecie, że na terenie cegielni jest zwożona ziemia z benzyną po stacjach benzynowych? Od 5 lat jest zawarta umowa, a firma, która się tym zajmuje proceduje u marszałka przedłużenie umowy”. Burmistrz odpowiedział, że „firma posiada wszystkie certyfikaty, a ziemia jest wykorzystywana min. do rekultywacji po odpowiednim jej oczyszczeniu”.

Pan radny Pacocha powrócił do prośby pana Komendanta Komisariatu Policji w Nasielsku odnośnie pomocy w sprawie zakupu pojazdu. „Będę składał wniosek w tej sprawie na następnej sesji i proszę kolegów o zastanowienie się nad wsparciem takiego zakupu”.

Specyficzne przeprosiny Przewodniczącego

Pan Lubieniecki przeprosił pana Rodryga Czyża, za wypowiedź na poprzedniej sesji za użycie słów „rozdwojenie jaźni”. „Próbowałem na komisjach, ale pan radny chciał, aby one zostały wypowiedziane z aplauzem na sesji. Jeszcze raz przepraszam pana za użycie tych słów wobec pana i również pan powinien przeprosić słuchaczy, że przed ostatnią sesją nie zdążył pan przeczytać materiałów przez co ostatnia sesja przedłużyła się do kilku godzin”.

Radny Czyż „dziękuję panu przewodniczącemu, że zrobił to w takiej formie. Może mniej obraźliwej niż na poprzedniej sesji. Tego sformułowania użył pan personalnie do mnie, mówiąc że ja pana pomawiam. Chodzi o deklarację, którą pan złożył w sprawie odebrania uprawnień panu Mendalce. Sprawa ta nie jest kontynuowana i dlatego o nią zapytałem. Stwierdził pan, że nic się nie da zrobić. A jest to nieprawda, ponieważ w prawie budowlanym każdej osobie wykonującej samoistne funkcje budowlane, można odebrać uprawnienia na okres 5 lat, a zgodnie z kodeksem karnym można te uprawnienia zabrać dożywotnio. Mieszkańcy odebrali pańskie przeprosiny tak jak je pan wypowiedział”. Pan Mikucki był zażenowany słowami przeprosin pana Lubienieckiego „lepiej gdyby pan ich nie wypowiadał. Wielokrotnie pan mówił, że jeżeli sala w Popowie Borowym będzie katastrofą budowlaną, to będzie pan interweniował o zabranie uprawnień panu Mendalce. Co więcej te słowa padły również ze strony burmistrza Nasielska, który miał wnioskować do prokuratury o zabranie uprawnień”.

Zarządzanie stadionem miejskim

W sprawie wolnych wniosków i informacji, prośbę złożył pan Mikucki. Zapytał o dobór klucza w sprawie wysyłania zapytania o zarządzanie stadionem miejskim w Nasielsku. „Zatrwożyła mnie kwota prawie 16000 zł miesięcznie. Porównałem ją np. z Pułtuskiem gdzie dyrektor MOSiR zarządzający całą infrastrukturą zarabia 77000 zł rocznie”. Pan Mikucki złożył wniosek, aby komisje odbywały się w późniejszych godzinach dostępnych dla mieszkańców, a nie wtedy kiedy oni są w pracy. „Będzie to bardziej transparentne, a mieszkańcy będą mieli możliwość się wypowiedzieć”. Wniosek ten poparł pan Tracz. Odpowiedzi udzielił prowadzący sesję pan Kordowski „jeżeli nie może pan uczestniczyć, to proszę zorganizować sobie tak czas, aby pan mógł”.

Głos chcieli zabrać jeszcze radni i mieszkańcy, ale pan Kordowski, pomimo podniesionych rąk sesję zakończył.

RS
Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

Pierwsza część relacji z VI sesji Rady Miejskiej w Nasielsku

„Czy wy panowie radni wiecie po co was ludzie wybrali? Podnosicie dwa brudne palce nad uchwałami, a gdzie jest debata”? – Andrzej Zawadzki

VI sesja z dnia 23.05.2019 r. rozpoczęła się na prośbę pana przewodniczącego Rady Miejskiej w Nasielsku od uczczenia pamięcią „minuty ciszy” zmarłej sołtys pani Teresy Szpigiel. Następnie pan Lubieniecki złożył sprawozdanie ze swojej działalności pomiędzy radami, które miały charakter religijno-samorządowy.

W podobnych spotkaniach co przewodniczący rady uczestniczył również pan burmistrz Nasielska. Pan Ruszkowski dodał, że uczestniczył w spotkaniu z Wojewodą w sprawie terenów po byłej wąskotorówce, a także przekazał informacje radnym, które dotyczą prac urzędu. Została podpisana dokumentacja kosztorysowo-projektowa na ul. Leśną, Nową Wieś i na odcinek od ul. Elektronowej do „Biedronki”. Został wyłoniony wykonawca dokumentacji projektowej ul. Rynek (158 tys.), a także wykonawca na przebudowę oświetlenia w obrębie ulic: Rynek, Starzyńskiego, Młynarska, Kościelna, Mała (90 tys.). Przygotowywana jest dokumentacja nad rozbudową ośrodka zdrowia.

Trwają prace nad przetargiem na przebudowę drogi w Paulinowie (odcinek 930 mb. z dofinansowaniem od Marszałka Województwa Mazowieckiego), a także nad przebudową drogi Kędzierzawice-Głodowo-Pniewska Górka-Pianowo oraz ulicy Osińskiego. W dalszym ciągu trwają prace sali w Popowie Borowym. Odebrano odcinki dróg w m. Dobra Wola oraz kanalizację sanitarną w centrum Nasielska (kanalizacja na ul Słonecznej jest w trakcie odbioru). Trwa nadzór nad wykonywaniem prac z funduszy sołeckich oraz kontrolowane są deklaracje odbioru odpadów i wywozu nieczystości ciekłych.

Złożono dwa wnioski o dofinansowanie systemu służącego informowaniu o jakości powietrza i opracowaniu planu gospodarki niskoemisyjnej.

Procedowane są decyzje środowiskowe dotyczące adaptacji instalacji na ul. Elektronowej, budowy fotowoltaicznej w: Popowie Borowym, Kątnych, Jackowie Dworskim, Pniewie i Dębinkach a także budowy rozlewni gazu w Pieścirogach Starych. 
Wysłano oferty na zarządzanie stadionem miejskim. Wpłynęła jedna na kwotę 15900 zł brutto.

Wznowiono dwa postępowania wież teleinformatycznych w Jaskółowie. Uzyskano dofinansowanie na Jarmark św. Wojciecha w kwocie 10300 zł. Przy tej okazji pan burmistrz podziękował wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie tego przedsięwzięcia oraz organizację Dni Nasielska. Podziękowania również otrzymali pracownicy urzędu za wzorowe przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności.
Burmistrz poinformował o dofinansowaniu gminy w kwocie 8000 zł do książki autorstwa pana Błońskiego „Nasielsk we wczesnym średniowieczu” (książka ta jest dostępna w bibliotece miejskiej).

Do mieszkańców pan Ruszkowski wystosował zaproszenie na organizowany bieg „Wilczym Tropem” (16.06) a także na organizowane przy SP2 „Dni Dziecka” (1.06).

Pan Ruszkowski poinformował o rozmowach z firmą Orange na wprowadzenie systemu rowerowego łączącego Nasielsk z Borkowem, a także rozmów z Wojewodą w sprawie transportu na terenie miasta i gminy Nasielsk, o który razem z powiatem będzie wnioskować.

Pan przewodniczący Lubieniecki, poinformował że „począwszy od tej sesji, interpelacje i zapytania radnych będą składane pisemnie”. Z uwagi, że nie wszyscy radni o tym wiedzieli pan przewodniczący zezwolił, aby radni zadawali „krótkie, zwięzłe pytania”.

Radny Domała zapytał o skwer Jana Pawła II, budowę placu zabaw a także modernizację i przebudowę chodników w Nasielsku.

Radny Pacocha pytał o budowę dwóch chlewni w Psucinie oraz „dlaczego komisja rozpatrująca skargę na dyrektor SP 2 nie miała pełniej informacji w tym tej na temat toczącego się postępowania w prokuraturze”.
Radny Sawicki zapytał o zasypywanie miejsca po byłym wysypisku w Kosewie oraz parkowaniu pojazdów na ul Dębowej.

Radny Świderski zapytał o koszenie poboczy i zadbanie o rondo. Przypomniał, że inicjatorzy nazwy im kpt. Grombczewskiego ps. Jurand, zadeklarowali dbałość o to miejsce. Pan Świderski zapytał również o formę wykorzystania budynku w Krzyczkach oraz o przejścia dla pieszych przy cmentarzu „temat ten był już poruszany, ale na tym się skończyło”.
Pan przewodniczący zezwolił panu burmistrzowi odpowiedzieć, „jeśli odpowiedzi będą krótkie i zwięzłe”.

Pan burmistrz Nasielska powiedział, że „na ul. Folwark jest robiona wycena chodnika i wtedy zrobimy przejście dla pieszych. Szkoła w Krzyczkach raczej będzie sprzedana. W sprawie ronda powstała koncepcja zmiany i nasadzeń. Pobocza będą wykoszone po ustabilizowaniu się pogody. Z oszczędności po przetargach, przyjrzymy się do możliwości przetargu na ul Dębowej. W Kosewie mieliśmy kontrolę WIOŚ i musimy przysypać teren samą ziemią i zasiać trawę oraz posadzić wierzby, aby teren ten przywrócić. Potrzeba jest też zrobienia tam dojazdu. W momencie rozpatrywania skargi na dyrektor SP 2 UM nie miał wiedzy na temat toczącego się postępowania w prokuraturze. Oficjalnie do dnia dzisiejszego do UM nic nie wpłynęło”.

Następnie pan Lubieniecki przeczytał o odrzuceniu trzech skarg na działalność burmistrza Nasielska, w których radni nie dopatrzyli się uchybień ze strony pana Ruszkowskiego „działającego w granicach prawa”.

Po przerwie radni głosowali nad zmianą w Statucie, a dalsze prowadzenie sesji przejął wiceprzewodniczący rady Dariusz Kordowski.

Pan radny Pacocha złożył dwa wnioski formalne. Pierwszy z nich dotyczył dodania w sprawach różnych zapisu w tym zapytania mieszkańców „uważam, że jesteśmy dla mieszkańców i powinien taki zapis być ujęty”. Drugi wniosek dotyczył terminu rozpatrywania skarg, ale po wysłuchaniu mecenasa Nieściora, że „w tym przypadku mają zastosowanie przepisy kpa z terminem rozpatrzenia do 30 dni i w każdym momencie termin ten można skrócić” – pan Pacocha wniosek swój wycofał.

W sprawie podejmowanej uchwały głos chciał zabrać pan Mikucki, powołując się na wypowiedzianą w tej sali opinię, że w sprawach podejmowanych uchwał głos mogą zabrać również mieszkańcy. Pan Kordowski na to nie zezwolił i stwierdził, że „nie ma takiej potrzeby”.

„Czy mieszkańcy będą mogli zabrać głos” – pytali radni Dłutowski i Domała. Ten ostatni dopytał „kto będzie o tym decydował”. Odpowiedzi udzielił pan Kordowski „oczywiście będą mogli zadawać pytania, a decydował o tym będzie prowadzący sesje, który może udzielić głosu lub też nie.”

Radny Świderski stwierdził, że nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy taki zapis wprowadzili, a radny Brodowski pokusił się o analizę i przytoczył kilku statutów z innych miejscowości i gmin, w których takich zapisów nie ma lub są inaczej sformułowane.

Pan Lubieniecki, pomimo przekazania prowadzenia sesji wiceprzewodniczącemu nakazał „głosowanie wniosku i zakończenie dyskusji”. Pan Kordowski jednak zapytał radnych czy mają jeszcze pytania odnośnie przedstawionego wniosku pana Pacochy? W związku z brakiem pytań przystąpiono do głosowania i w wyniku 8-przeciw, 5-za, 1-wstrzymujący i 1-nieoddany, wniosek został odrzucony, a cała uchwała dotycząca Statutu głosami 13-za i 2-przeciw (Czyż i Pacocha) została przyjęta.

Po burzliwej debacie nad statutem poinformowano radę i zebranych o pismach skierowanych od różnych podmiotów do radnych, dotyczących min. dofinansowania samochodu dla policji w Nasielsku, utworzenia Straży Miejskiej, wyroku WSA w sprawie skargi na decyzję RM w Nasielsku, chlewni w Psucinie, nieprzyjęcia dzieci do oddziału przedszkolnego przy SP 2, pomnika w Borkowie, skargi na radnego, MPZP dla części Borkowa.

Nasielsk i połączenie z ulicą Piłsudskiego

Kolejnym tematem, którym zajęli się radni dotyczył połączenia ul. Armii Krajowej z ul. Piłsudskiego (działka 1310/5).

Jako pierwszy głos zabrał radny Brodowski. „Głosowanie, które za chwilę się odbędzie będzie miało wpływ na kolejne lata. Pomysł połączenia tych ulic był w uchylonym MPZP, a każda dodatkowa droga dojazdu to zwiększenie bezpieczeństwa poprzez szybszy dojazd służb ratowniczych” (na ten sam aspekt zwrócił uwagę na jednej z komisji Komendant Nasielskiej Policji pan podinsp. Leszczyński – autor). Radny Brodowski zaakcentował również „odciążenie centrum miasta”, gdyby taki przejazd został utworzony, a także rozwój tego terenu poprzez umożliwienie powstania nowych osiedli.

Oponentem takiego rozwiązania był radny Kordowski, według którego „połączenie ulic będzie mniej bezpieczne dla mieszkańców bądź dzieci bawiących się tam”. Zdaniem pana radnego „ważniejsze jest zrobienie ulic, które już tam są”.

Pan radny Czyż, który reprezentował głos mieszkańców ze swojego okręgu również zabrał głos w tej sprawie. „Jestem jak najbardziej za tym, aby utwardzać ulice, ale jeżeli naszą decyzją zamkniemy ten dojazd, to w przyszłości tego nie będzie można już odzyskać”. Nawiązując do słów pana Kordowskiego, radny Czyż odpowiedział, że „dzieci nie powinny się bawić na ulicach, tylko na podwórkach – bezpieczeństwo wtedy jest zagwarantowane”. Ostatecznie idea połączenia ulic została odrzucona w stosunku głosów 8-przeciw; 5-za; 2-wstrzymujących się.

RS
Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

Dlaczego burmistrz Nasielska nie wygasił decyzji lokalizacyjnej dla ZZO Jaskółowo?

Szanowni Mieszkańcy, aby przeciąć wszelkie spekulacje dotyczące ostatnich postanowień Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) wydanych w sprawie ZZO Jaskółowo chcemy poinformować, że:

  • 7 czerwca 2018 roku mec. Podgórny reprezentujący stronę społeczną wystąpił do Burmistrza Nasielska z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego dla ZZO w Jaskółowie.
  • W dniach 20 czerwca i 21 czerwca 2018 roku gmina Nasielsk wznowiła postępowanie o wydaniu decyzji lokalizacji celu publicznego dla ZZO Jaskółowo. Pomimo ostrzeżeń i mieszkańców i mecenasa Podgórnego, że to nie jest najszczęśliwsze rozwiązanie (w załączeniu stenogram z sesji z czerwca 2018).
  • 16 maja SKO przyznało rację inwestorowi i uchyliło obie decyzje Burmistrza Nasielska. Powoduje to, że inwestor ZZO Jaskółowo ma w dalszym ciągu ważną decyzję lokalizacji inwestycji celu publicznego. Natomiast tak długo jak Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego jest obowiązujący inwestor nie może wystąpić z pozwoleniem na budowę.
  • 23 maja podczas sesji rady miasta Burmistrz Nasielska o tym fakcie nie poinformował chociaż postanowienie SKO było dostępne w gminie Nasielsk od 21 maja.
  • 15 maja mec. Podgórny wysłał do Burmistrza Nasielska wniosek o wygaszenie decyzji lokalizacji celu publicznego z uwagi na fakt uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego dla tej miejscowości z którym wspomniana decyzja jest sprzeczna. Burmistrz Nasielska pomimo, że obliguje go do tego art. 65 ust. 1 pkt. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym do chwili obecnej decyzji nie wygasił.

Mamy nadzieję, że takie wypunktowanie pozwoli Państwu zrozumieć zaistniałą sytuację.
Z nieznanych stronie społecznej przyczyn do dnia dzisiejszego Burmistrz Nasielska nie wygasił tej decyzji. A to naprawdę zatrzymałoby tą inwestycję i o co wnosił już w zeszłym roku Pan mec. Podgórny.

Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

Światowy Dzień Ochrony Środowiska

5 czerwca obchodzimy Światowy Dzień Ochrony Środowiska. Warto się w tym dniu zastanowić i zadać sobie pytanie: „co ja jestem w stanie zrobić, aby zatrzymać degradację środowiska”?

Problem jest globalny i powoduje, że każdego roku umiera z tego powodu ok. 7 mln osób (raport ONZ). Ale problem dotyczy również naszej małej gminy Nasielsk. Nasza brudna rzeczka, wszechobecne kopciuchy, śmieci w lasach i rowach – to wszystko nas otacza w Nasielsku i okolicy.

Dlatego cieszy nas odpowiedź na apel naszego Stowarzyszenia i podjęcie zdecydowanych działań przez pana Burmistrza Ruszkowskiego i Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Nasielsku w sprawie systemu, który będzie informował mieszkańców o jakości powietrza. „Niewidzialny zabójca” atakujący zwłaszcza dzieci, kobiety i osoby starsze zostanie wreszcie w naszym mieście oznaczony, ale nie ujarzmiony. Do tego potrzebna jest praca całego społeczeństwa.

RS
Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

4 czerwca 1989 – powrót do samorządności

4 czerwca 1989 roku odbyły się historyczne wybory do Sejmu i Senatu. Przy pomocy kart wyborczych, miliony Polaków zdecydowało o przyszłości naszego kraju, a ich decyzja oznaczała upragnioną wolność dla Polski.

Trzydzieści lat temu zapoczątkowane również zostały demokratyczne przemiany w samorządzie. I choć ustawa o samorządnie gminnym została uchwalona dopiero rok później, to nie ulega wątpliwości, że na jej kształt miał wpływ wynik wyborczy do Senatu z czerwca 89 roku, w którym władze Solidarności zdobyły aż 92 mandaty, a ich autorzy – Senatorowie – rozpoczęli prace nad reformą samorządową.

Urząd Miejski w Nasielsku

Do tej pory funkcjonujące od czasów zakończenia wojny Rady Narodowe, które miały należeć do „ludu pracującego miast i wsi” na wzór sowiecki, były kierowane przez system partyjny na zasadzie gospodarki socjalistycznej. Rady Narodowe pochodziły z wyborów, ale o tym kto mógł znaleźć się na tych listach decydowała partia. Wprowadzony system ograniczał prawa i wolności obywatelskie, a związanie obywateli z miejscem pracy, nacjonalizacja wszystkich przedsiębiorstw i instytucji w tym rolniczych, eliminował wszelką formę samoorganizacji społeczeństwa.

Polska powróciła do samorządu, który funkcjonował na krótko przed wojną. Dlaczego? Jak wyjaśnia prof. Kulesza „samorząd to najbardziej naturalna droga zarządzania sprawami publicznymi przez mieszkańców”.

Szanowni Państwo, życzmy sobie, aby codzienne nasze wybory były konsekwentnie realizowane przez władze samorządowe. Życzmy sobie, aby gmina Nasielsk rozwijała się, a mieszkańcy mogli czuć się bezpiecznie. Życzmy sobie wzajemnego szacunku, aby władza samorządowa mogła realizować w naszym imieniu zadania i współpracowała z mieszkańcami dla wspólnego dobra.

RS
Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

List otwarty do przewodniczącego Rady Miejskiej w Nasielsku

Drodzy Mieszkańcy. Zamieszczamy List Otwarty do Przewodniczącego Rady Miejskiej w Nasielsku. List dotyczy swobody wypowiedzi na sesjach. Cieszy nas fakt, że sprawa zabierania głosu na sesjach przez mieszkańców bliska jest tak wielu środowiskom. Pod listem mamy podpisy byłego Burmistrza Nasielska, byłej Starosty Nowodworskiej, księży oraz radnych. To pokazuje jedynie, ze problem który pokazała ostatnia sesja rady miejskiej jest ważny i poruszył wiele środowisk. Sygnatariuszom serdecznie dziękujemy za złożone podpisy a za pana Przewodniczącego Lubienieckiego trzymamy kciuki, aby udało się zapanować na kolejnych sesjach nad emocjami i aby przebiegały one w godnej i przyjaznej atmosferze.

List otwarty poparli (w kolejności alfabetycznej):
Henryk Antosik (były Radny Miejski), Grzegorz Arciszewski (były Burmistrz Nasielska), Magdalena Biernacka (była Starosta Nowodworska), Jacek Biernacki ( lokalny działacz społeczny), Rodryg Czyż (Radny Miejski), Dawid Domała (Radny Miejski), Elżbieta Fijalska (Dyrektor Szkoły „Pod Fiołkami”), ks. Tadeusz Jabłoński (Proboszcz Parafii w Nunie), Marek Jaroszewski (były Radny Miejski), Roman Jaskulski (były Radny Miejski), Adam Mikucki (lokalny działacz społeczny, autor listu), Marek Ostaszewski (były Radny Miejski), Andrzej Pacocha (Radny Miejski), Tomasz Pietras (Radny Miejski), Robert Sierzputowski (lokalny działacz społeczny), Kamil Szafrański (Radny Powiatu Nowodworskiego, poparcie przesłane osobnym pismem), Marcin Tracz (lokalny działacz społeczny), ks. Sławomir Wiśniewski (Proboszcz Parafii w Starych Pieścirogach), Renata Włodarska (była Radna Powiatu Nowodworskiego), Zbigniew Wóltański (były Radny Miejski).

List otwarty do przewodniczącego Rady Miejskiej w Nasielsku