Dzień rodziny w Nunie k. Nasielska

Zapraszamy dzieci i mieszkańców gminy Nasielsk na Dzień Rodziny zorganizowany przez Proboszcza parafii pw. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Nunie wraz ze Stowarzyszeniem Aktywny i Czysty Nasielsk (ze wsparciem Radnego Andrzeja Pacochy) w dniu 9 czerwca 2019r na teren parafii. Liczne bezpłatne atrakcje, konkursy czy poczęstunek przyczynią się do miłego rodzinnego spędzenia czasu. Wstęp wolny!

Szczegóły na https://www.aktywnynasielsk.org.pl/dzien-rodziny/

Komisji Skarg, Wniosków i Petycji z dnia 7 maja 2019

„Dlaczego nie zostałam uznana stroną w postępowaniu” – na pytanie zadane przez panią Suchocką, odpowiedziała pani Kierownik Strzelecka, która stwierdziła, że „nieruchomość nie graniczy bezpośrednio granicą z siedliskiem inwestorów”. Pan mecenas Podgórny zaoponował „dlaczego po raz kolejny gmina dokonuje zawężonej interpretacji interesu strony?”.

Komisja skarg, wniosków  i petycji w gminie Nasielsk

Temat strony w postępowaniu był kontynuowany na Komisji Skarg, Wniosków i Petycji w dniu 7 maja br.

Pani Sucharzewska poprosiła radnych, aby przyjechali do Psucina i zobaczyli na miejscu jak wyglądają plany budowli chlewni. „Mapy mówią co innego niż rzeczywistość”. Droga jest określona w warunkach zabudowy, a rzeczywiście inwestorzy przygotowują ją całkiem z innej strony. „Którędy będą jeździć samochody dostawcze jeżeli droga jest o szerokości od 3 do niecałych 4 metrów”? – pytał mieszkaniec Psucina.
Pani Sucharzewska zadała po raz kolejny pytanie Burmistrzowi dlaczego nie została uznana stroną w postępowaniu, pomimo że dzieli ją od tych dwóch inwestycji zaledwie 23 m

Odpowiedzi udzieliła Kierownik pani Strzelecka, która stwierdziła, że „stroną postępowania jest nieruchomość bezpośrednio przyległa”.
„To dlaczego jeden z mieszkańców, który nie przylega bezpośrednio otrzymał zawiadomienie o wszczęciu postępowania?” – pytała pani Sucharzewska.
Pan Mikucki zapytał czy prawo stanowi wprost, że stroną w postępowaniu jest nieruchomość przyległa? Pani Strzelecka odpowiedział, że „generalnie prawo tak nie mówi”. „W takim razie niech pani nie wprowadza ludzi w błąd. Nie ma takiego obowiązku”

RS
Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

Czy doczekamy się ścieżki rowerowej w Nasielsku?

Kto lubi zwiedzać tego typu zaciszne, ciekawe miejsca wśród natury wie jaką popularnością cieszą się u naszych sąsiednich gmin. Spacer czy przejażdżka rowerem przez takie obszary cieszy i służy wielu ludziom. Mogą tam obserwować życie lokalnego środowiska i zmiany przez wszystkie pory roku, spędzić aktywnie czas czy po prostu wybrać się na inną ścieżkę codzienności.

Nasielsk, stary most

Każdy ciek wodny jest źródłem życia flory i przyciąganej fauny, która podąża wzdłuż niego pomiędzy lasami, i swymi siedliskami, więc jest pełne egzystencji całym rokiem co uatrakcyjnia jego pasmo. Trasa szlaku oczywiście wiodła by wzdłuż jej koryta i mogłaby biec przez ciekawsze obszary bliżej jej osi, a mniej atrakcyjne w oddali. Odcinkowo rozwidlając się nawet, główna trasa dla rowerzystów a boczną dla pieszych- bliższa jej ”pereł” przyrodniczych. Podłoże zmienne (np. szuter, kostka, kładki), zależne od typu fragmentu ścieżki. Z pewnością nie obejdzie się bez wykorzystania lokalnych dróg

Szlakiem życia Nasielnej, czyli wyprawa edukacyjno-przyrodnicza dla każdego.

Górny bieg Nasielnej jest w Krzyczkach Szumnych i Głodowie gdzie przecina korytarz ekologiczny z kompleksem leśnym. Na swej drodze ma bogactwo terenów takie jak: torfowiska, podmokłe, siedliska Natura 2000, parki przykościelne i dworskie czy obszary chronionego krajobrazu pełne świata roślin. Można będzie też zobaczyć pomniki przyrody m.in dąb szypułkowy, klon zwyczajny itp. Przy tych miejscach formę edukacyjną mogą pełnić tabliczki infografik.

Tak wygląda koncepcja. Tylko czy władze gminy Nasielsk dostrzegą i przebadają czy to sensowny, możliwy pomysł by wykorzystać to co posiada? Klucz do sukcesu to odpowiednio ”doprawić” i wyeksponować to co się ma- walory przyrodnicze i krajobrazowe.

Etapami można stworzyć ciekawy projekt ”Szlakiem mostków, kładek i natury wzdłuż Nasielnej”. Przy niedużym nakładzie kosztów i współfinansowaniu ze środków zewnętrznych można osiągnąć wiele. Dobry plan to początek realizacji.

Czy Urząd Miejski w Nasielsku zainteresuje się kiedyś takim tematem, czy zadba o aktywny czas dla mieszkańców i przyciągnie więcej przyjezdnych?
Czy Nasielsk też potrafi dalej ruszyć w rozwoju rekreacji i turystyki dla ludzi?

Co prawda od wielu lat drążony jest temat alternatywnej ścieżki rowerowej (Mogowo – Nasielsk – Krzyczki) w ciągu dawnej kolejki wąskotorowej, ale wciąż stoi w miejscu na etapie uzgodnień i przejmowania terenów. Trasa połączyłaby aglomerację Nasielską bezpieczną drogą. Jednak jeszcze na nią musimy poczekać.

ŁM
Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

Pierwsze spotkania Ekoaktywnych – Dla Nasielska już za nami

Pierwsze spotkania Ekoaktywnych już za nami. Na pierwszym spotkaniu w Niepublicznej Szkole Podstawowej „Pod Fiołkami” był czas, żeby zapoznać się w większym gronie. Mini warsztaty o Nasielsku – co wiemy, co lubimy, zajrzeliśmy do środka aparatu Nikon i przyjęliśmy plan na najbliższy czas. A sobota to wycieczka po Nasielsku. Może pogoda nie dopisała w pełni, żeby zobaczyć wszystkie zaplanowane miejsca. Ale co nagle to po diable. Jeszcze zdążymy. Ogromne podziękowania wszystkim, którzy wsparli nasze działania i mogliśmy młodzieży z naszej gminy pokazać miejsca niedostępne dla nich. Nasielski Ośrodek Kultury oraz p. Marek Ostaszewski – wielkie brawa! Również dziękujemy p. Andrzejowi Zawadzkiemu za historię, której nie znajdziemy w podręcznikach. A tymczasem oddajemy głos do studia… Staszek opisał sobotnią wycieczkę:

1 Wycieczka Ekoaktywnych, dnia 18 maja grupa projektowa ,,Ekoaktywni-Razem dla Nasielska” wybrała się na swoją pierwszą pieszo-rowerową wycieczkę, która miała przybliżyć nieznany wszystkim Nasielsk. Pod przewodnictwem Marcina spotkaliśmy się pod Basztą z Panem Andrzejem Zawadzkim, który opowiedział o dawnym wykorzystaniu budynku Baszty i o wprowadzeniu elektryczności w Nasielsku. Grupa zwiedziła od środka budynek Baszty, po czym udała się do nasielskiej Świątyni. Po dotarciu na miejsce spotkaliśmy się z Panem Markiem Ostaszewskim, który oprowadził po zakamarkach w kościele, w których nie bywa się zazwyczaj. Były to organy, które mogliśmy obejrzeć od środka (dosłownie) oraz zagrać na nich melodie, które są z innego kanonu muzyki niż można usłyszeć na niedzielnych mszach. Później udaliśmy się, aby zobaczyć z bliska inne miejsca, niedostępne na co dzień. Pan Marek opowiedział nam również jak zmienił się nasielski kościół z biegiem lat a pan Andrzej Zawadzki wspomniał o tragicznej zapomnianej historii, która wydarzyła się po wojnie w okolicach parafii.

Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

Nasielska Komisja skarg, wniosków i petycji z 30.04.2019

„Jeżeli gmina nie widzi, że dwie inwestycje się kumulują i prawo interpretuje literalnie, to nie stosuje zasady uznania administracyjnego, nad którą urząd powinien przed wydaniem decyzji się pochylić i pomyśleć, czy nie powinien również ustalić faktów” – mecenas Karol Podgórny.

Komisja skarg i wniosków w gminie Nasielsk

Osoby sprzeciwiające się budowie chlewni w Psucinie, zwróciły się do radnych z podpisanym wnioskiem osób sprzeciwiających się budowie chlewni i pokazali inwestycję w całkiem nowym świetle na Komisji skarg, wniosków i petycji w Nasielsku w dniu 30.04.2019r.

Radny Świderski, „podpisy pod wnioskiem są głównie sprzeciwu, ale są i pewnie zwolennicy tej inwestycji. Rada stara się przestrzegać prawa, a nie postępować wg własnego widzimisię. Pan radny zapytał: „czy jest przepis prawny, który nakazuje zsumować te dwie inwestycje i wystąpić o warunki środowiskowe”?

Radny Sawicki, „w państwie prawa jakieś przepisy obowiązują. Jeżeli nie ma negatywnego oddziaływania na środowisko, to nie powinniśmy wstrzymywać tej inwestycji”.

Radny Gers, „pół roku jesteśmy radnymi i następna inwestycja jest podważana.Kiedy wreszcie to się skończy? Jeżeli dalej tak będzie, to minie nasza kadencja, a nie uruchomimy ani jednej inwestycji w gminie. Wieś była zawsze stworzona do produkcji żywności i wierzę, że panowie będą hodować świnie w sposób ekologiczny”.

Radny Lubieniecki „mieszkam w miejscowości typowo letniskowej, w której też były hodowane świnie i nikomu to nie przeszkadzało”. Pan radny pytał również mieszkankę Psucina „od ilu lat mieszka w tej miejscowości”.

Pan Mikucki, „czy nie jest zasadne zrobienie raportu oddziaływania na środowisko, aby sprawdzić skutki tej inwestycji. Warto, aby wypowiedział się w tej sprawie fachowiec”. Być może ta inwestycja jest bezpieczna, ale co będzie jeżeli większość gospodarstw z Psucina będzie chciała otworzyć podobne chlewnie na 40 DJP. „Czy wtedy te inwestycje też będą niezależne od siebie”? Odpowiadając radnemu Gersowi, pan Mikucki powiedział, że „osobiście blokował dwie inwestycje: w Jaskółowie i sali w Popowie Borowym, gdzie groziło zawaleniem. Mam nadzieję, że za to mi pan podziękuje, a nie będzie ganił”.

Inwestor, „ktoś mądry musiał ustalić, że 40 DJP nie wymaga decyzji środowiskowej”. Inwestor zakwestionował także ważność podpisów we wniosku z uwagi na fakt, iż znajdują się tam również jego.

Pan mecenas Podgórny zadał pytanie zebranym „czy to jest polityka, czy brak logiki?”. Jeżeli ktoś łączy dwie inwestycje, tak jak w tym przypadku, to obowiązkiem organu (gminy) jest zweryfikowanie, czy dwie położone obok siebie inwestycje nie wpływają negatywnie na środowisko. Pan mecenas odpowiadając radnemu Świderskiemu (czy istnieje przepis prawny, który nakazuje te dwie inwestycje zsumować i wystąpić o uwarunkowania środowiskowe), odczytał treść art. 63 ust 1 lit b ustawy o ochronie środowiska. Z przepisu tego wynika, że jeżeli kumulują się dwie inwestycje, to powinien być spełniony warunek w postaci dokumentacji decyzji oddziaływania na środowisko. „Jeżeli będziemy polegali tylko na kompetencji urzędników – tak jak wskazują radni – bez naszego racjonalnego osądu tej sytuacji, to może się to skończyć jak w przypadku poprzednich inwestycji np. Jaskółowa”. „Ustawodawca po to upoważnił gminę, aby w takich sprawach rozstrzygała kwestię pomiędzy dobrem ogółu, a dobrem inwestora. Mieszkańcom nie chodzi o to żeby inwestor się nie rozwijał, ani o to, że będzie śmierdziało. Jeżeli gmina nie widzi, że dwie inwestycje się kumulują i prawo interpretuje literalnie, to nie stosuje zasady uznania administracyjnego, nad którą urząd powinien przed wydaniem decyzji się pochylić i pomyśleć, czy nie powinien również ustalić faktów. Czy pan mecenas Nieścior lub ktoś z kancelarii obsługującej UM, dokonał interpretacji przepisów” – pytał pan Podgórny. „Żeby nie było tak jak w przypadku Jaskółowa, w której sprawie pan Nieścior stwierdził, że gdybym wiedział, to był dał interpretację”.

Na treść tego artykułu polemizował inwestor w jaki sposób moja inwestycja jest powiązana z drugą. Te inwestycje są niezależne od siebie”. Pan mecenas odpowiedział, że to nie on jest od tego aby to stwierdzić, „gmina powinna to zweryfikować, od tego jest właśnie zasada uznania administracyjnego”, która powinna zbadać „powiązania rodzinne, sąsiednie nieruchomości, prowadzenie tej samej działalności, a nawet posiadanie tego samego projektu budowlanego”. Czy gmina to odpowiednio zweryfikowała, ustali ewentualnie organ wyższego szczebla – dodał pan Podgórny.

Pani Sucharzewska stwierdziła, że „UM powinien weryfikować wnioski o wydanie decyzji. Inwestorzy podzielili działalność na pół, aby ograniczyć możliwość dowiedzenia się o planowanej inwestycji”.

Mieszkanka Psucina (od 63 lat) podziękowała Inwestorom, że zostali na wsi i chowają obecnie trzodę chlewną. „Nie jesteśmy za tym, aby gospodarstwo na wsi nie istniało. Ale protestujemy przeciwko planowanej hodowli, która ma mieć charakter rozwojowy dla firmy Cedrob, obejmującą trzy cykle w trakcie roku z ponad 2000 szt. Zaniżenie wartości nieruchomości będzie nieuniknione. My i nasze dzieci nadal chcemy mieszkać w Psucinie”.

Przewodniczący komisji pan Lewandowski zaproponował, a radni tę propozycję przyjęli, aby sprawę przekazać do burmistrza z nowymi faktami w celu określenia czy inwestycja jest zgodna z prawem czy też nie.

RS
Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

Uszkodzenia nowo wybudowanej ścieżki rowerowej w Nasielsku

Zaskoczył nas przykry widok niedawno wybudowanej ścieżki rowerowej w Nasielsku. Po ostatnich, umiarkowanie intensywnych opadach deszczu ziemia się osuwa, co grozi zapadnięciem ścieżki. Nie chcemy, aby jej żywot zakończył się, jak zapomnianej trasy rowerowej od Bud Siennickich do Krogul, wspomnianej w poprzednim poście.

Dlatego apelujemy do naszych Radnych powiatowych, pana R. Kasiaka, M. Kraszewskiego i pani M. Nojbert oraz Starostwa Powiatowego w Nowym Dworze Mazowieckim o podjęcie działań mających na celu zabezpieczenie nowej ścieżki rowerowej w Nasielsku na ul. P.O.W. przed dalszymi uszkodzeniami. Poinformujemy Starostwo w Nowym Dworze Mazowieckim oficjalnym pismem. Ale warto działać szybko. Dziękujemy!

Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

Ścieżki pieszo-rowerowe w gminie Nasielsk

Dzień staje się coraz dłuższy, robi się cieplej, niebawem lato i wyczekiwane wakacje, urlopy. To czas kiedy wzrasta ruch rowerzystów, biegaczy, rolkarzy czy spacerujących po gminie Nasielsk. Ale trwa też rok szkolny – rower to często podstawowy sposób poruszania się dzieci do szkół. Dedykowana infrastruktura powinna zapewnić bezpieczeństwo, która pozwala odseparować niechronionych rowerzystów od jezdni z pojazdami silnikowymi. Wpływając na bezpieczeństwo pozwala swobodniej poruszać się, co bardziej zachęca.

Takowe ścieżki już mamy w Nasielsku na ul. P.O.W. wzdłuż drogi powiatowej Nasielsk Pomiechówek na odcinku ok. 650 m od dawnej kolejki wąskotorowej (ul. 11 listopada) do ulicy Krańcowej (granica miasta). Drugi odcinek ok 1,7 km przebiega przez Cegielnie Psucką. Obie dobrze służą mieszkańcom i przyjezdnym by pewniej podróżować przez gminę Nasielsk.

Warto byłoby je połączyć i wydłużyć do samego Pomiechówka wzdłuż tej trasy lub odbić na zachód już w Siennicy by przebiegała przez spokojniejsze, atrakcyjniejsze krajobrazowo okolicy przez miejscowości takie jak Mogowo, Budy Siennickie, Studzianki, Miękoszyn, Toruń Dworski i dalej wkraczając w Lasy Pomiechowskie – wrota do ”kurortu” turystycznego naszych sąsiadów. Utworzył by się ciekawy i kluczowy szlak turystyczny łączący 2-3 ważne węzły, będący filarem na kierunku północ-południe. Jednak tutaj potrzebne będzie porozumienie Powiatu z Urzędem Miejskim w Nasielsku dla osiągnięcia wspólnego sukcesu.

Warto też wspomnieć o innej ścieżce rowerowej, zapomnianej z upływem czasu przez koleje władze powiatu. Powstała ponad 5 lat temu (za czasów aktualnego Starosty) na odcinku (1,5 km) od szkoły Budach Siennickich do Krogul. Rozjeżdżona przez sprzęty rolnicze, zarośnięta, widoczna póki zieleń znów jej nie przerośnie i zasłoni. Może Powiat nowodworski pomyśli o jej odnowieniu na tegoroczne lato?
Na poniższych zdjęciach widać w jakim jest stanie.

Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk
ŁM

Lekcja historii – plan dla Nasielska

Poczuliśmy się dotknięci wypowiedzią UM w Nasielsku, która sugeruje, że wywieraliśmy naciski na radnych, żeby nie uchwalać Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP) dla Jaskółowa. UM w Nasielsku chyba traktuje nas jako grupę chcących powstania wysypiska. Nie jest to prawdą. Monitorujemy i informujemy mieszkańców na bieżąco jak wygląda sytuacja, a w odpowiedzi UM informuje mieszkańców o uchwalonym planie, pokazując Stowarzyszenie w złym świetle.

Wyrok WSA w sprawie unieważnienia planu dla Nasielska

Lekcja historii – w 2010r. Rada Miejska w Nasielsku uchwaliła MPZP (Uchwała Nr XLVI/330/10) dla Miasta Nasielsk przygotowany pod nadzorem ówczesnego kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej, Nieruchomości i Planowania Przestrzennego pana B. Ruszkowskiego. Kontrola prawna Wojewody przebiegła bez żadnych uwag, a mimo to… wyrokiem Sądu IV SA/Wa 2322/16 unieważniono uchwałę. Morał? Uchwalony i zatwierdzony MPZP może być unieważniony przez Sąd.

Unieważniony plan przez WSA dla Nasielska

Dlatego jako Stowarzyszenie chcieliśmy aby plan został dopracowany i nie był uchwalany w zbędnym pośpiechu (zgłoszono ponad 100 uwag, te zgłoszone przez nasze Stowarzyszenie pokryły się ze zgłoszonymi przez Wójta Wieliszewa). Jako Stowarzyszenie nigdy nie próbowaliśmy powstrzymać uchwalenia MPZP. Liczymy, że ten uchwalony będzie wystarczająco dobry dla mieszkańców.

W załączeniu wyrok WSA, unieważniony MPZP dla Nasielska oraz pismo Stowarzyszenia do Rady Miejskiej w Nasielsku, aby opracować możliwie najlepszy MPZP bez zbędnego pośpiechu.

Jednocześnie jeszcze raz dziękujemy mec. Karolowi Podgórnemu i Adamowi Mikuckiemu za wsparcie mieszkańców w temacie wysypiska.

Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

Zamiejscowe posiedzenie Sądu w Jaskółowie

W dniu 9 maja na terenie wsi Jaskółowo odbyło się zamiejscowe posiedzenie Sądu w Pułtusku dotyczące dostępu do drogi gminnej dla Inwestora ZZO Jaskółowo, w której uczestniczyli m.in. pracownicy UM w Nasielsku oraz przedstawiciel kancelarii prawnej obsługującej gminę. Obecny był również geodeta reprezentujący Inwestora oraz biegły geodeta wyznaczony przez sąd.

Zamiejscowe posiedzenie Sądu w Pułtusku we wsi Jaskółowo

W piśmie do Burmistrza Nasielska Inwestor napisał, że w przypadku uchwalenia Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla wsi Jaskółowo będzie domagał się odszkodowania w wysokości 50 milionów PLN.

Aczkolwiek postępowanie przed Sądem w Pułtusku może sugerować, że inwestor nie złożył broni i nadal dąży do wybudowania największego wysypiska w Polsce.

Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk

Nadal duże zagrożenie pożarowe w gminie Nasielsk

Ostatnie opady nie wiele w praktyce dały. Wilgotność ściółki w nasielskich lasach jest wciąż bardzo niska. Prosimy o szczególne uważanie przy obszarach leśnych.

Mieliśmy zapowiadane przygruntowe przymrozki zależne od lokalnych warunków mikroklimatu środowiska. Maj jest miesiącem kiedy dość często układy baryczne są tak usytuowane, że sprzyjają napływowi zimnych mas powietrza. Stąd ”tradycja” występowania Zimnych Ogrodników w okolicy I dekady maja. Silne nasłonecznienie i długość dnia da dziś dużą amplitudę temperatury szczególnie przy gruncie, gdzie przez słaby wiatr będzie łatwo się nagrzewać w zależności od albedo powierzchni. Pozwalać to będzie dalszemu wysuszaniu się ziemi w gminie Nasielsk.

Szansa opadów

W piątek przez kraj ma przejść chłodny front atmosferyczny, który będzie pierwszym zastrzykiem i ulgą dla spragnionej wody przyrody. Oby to był początek nadrabiania zaległości, bo miesiąc ten zapowiada się z ujemną anomalią temperatur co może wskazywać na częstsze strefy opadowe, które właśnie z reguły obniżają temperatury.

Ł.M.
Stowarzyszenie Aktywny i Czysty Nasielsk